Autor: Dariusz Zygmunt
W śro 23. lipca 2003 16:39, dudziks napisał:
On Wed, 23 Jul 2003 16:23:24 +0200, Dariusz Zygmunt wrote:
PS I powoli już kończąc - dziwne, naprawdę dziwne jest to że istnieje coś
takiego jak minimalna płaca, przecież jeśli wprowadzenie minimalnej ceny
za
zdjęcie ma spowodować tak katastrofalne skutki o jakich niektórzy w tym
wątku piszą, to minimalna płaca obowiązująca w całej gospodarce powinna
zniszczyć ekonomię Polski w ciągu maksymalnie miesiąca. Dlaczego tak się
nie dzieje???? Wytłumaczcie mi to o przeciwnicy minimalnej ceny za
zdjęcie? :-)
Witam,
wtrące moje 3 grosze :-)
pytanie za 100 punktów: czy jeśli by nie było w Polsce płacy minimalnej,
to bezrobocie by:
a)wzrosło,
b)spadło,
c)pozostało bez zmian
PS I powoli już kończąc - dziwne, naprawdę dziwne jest to że istnieje coś
takiego jak minimalna płaca, przecież jeśli wprowadzenie minimalnej ceny
za
zdjęcie ma spowodować tak katastrofalne skutki o jakich niektórzy w tym
wątku piszą, to minimalna płaca obowiązująca w całej gospodarce powinna
zniszczyć ekonomię Polski w ciągu maksymalnie miesiąca. Dlaczego tak się
nie dzieje???? Wytłumaczcie mi to o przeciwnicy minimalnej ceny za
zdjęcie? :-)
Witam,
wtrące moje 3 grosze :-)
pytanie za 100 punktów: czy jeśli by nie było w Polsce płacy minimalnej,
to bezrobocie by:
a)wzrosło,
b)spadło,
c)pozostało bez zmian
Załóżmy że za obecną płacę minimalną pracodawca zatrudniłby dwie osoby
zamiast jednej - jak wpłynęłoby to na tzw. siłę nabywczą społeczeństwa? Nie
wpłynęłoby w ogóle, ilość pieniędzy na rynku pozostałaby bez zmian, za to
osoby pracujące defacto zubożałyby i to znacznie, jeśli minimalna pensja
wystarcza na opłacenie mieszkania i wyżywienia to połowa tej pensji nie
wystarczy.
Jak wpłynęłoby to na podatki wpływające do skarbu państwa? Zmalałyby ze
względu na większy udział kwoty wolnej od podatku w indywidualnych
zarobkach oraz z powodu zwiększenia ilości rodzin w których pracuje jedna
osoba a rozliczają się wspólnie.
Czy pracodawca w ogóle zatrudniłby drugiego pracownika? Nie, bo niektóre
obciążenia pracownicze są określone kwotowo a nie w stosunku do płacy więc
nie opłaca się wziąć drugiego pracownika, za to można mniej płacić jednemu.
Po co ja to w ogóle piszę skoro jest to grupa poświęcona fotografii?
Z pozdrowieniami
Dariusz Zygmunt